Czworakowanie jest ważne!

by

Czworakowanie (choć częściej nazywane raczkowaniem) to kamień milowy w rozwoju niemowlaka. Jednym przychodzi to z łatwością i już w wieku około 7 miesięcy zgrabnie odkrywa kolejne zakamarki mieszkania, inne opanowują tę umiejętność koło 9-10 miesiąca życia, a jeszcze inne… nie czworakują wcale.

Jedno jest pewne – czworakowanie jest ważne i dobrze byłoby, żeby maluch nie ominął tego etapu, który świetnie przygotowuje niemowlaka do kolejnego, równie ważnego – chodzenia.

O co chodzi w czworakowaniu?

Chodzi o naprzemienny schemat przemieszczania się, czyli: prawa ręka i lewa noga idą naprzód – i odwrotnie. Taki schemat przemieszczania się jest bardzo istotny dla rozwoju mózgu, ponieważ obie półkule mózgu komunikują się, co jest niezwykle ważne w całym procesie uczenia się.  Z kolei z perspektywy systemu nerwowego wcale nie jest łatwiej, tzn. ruch naprzemienny, w połączeniu z ruchem gałek ocznych i uszu jest bardzo ważny w kształtowaniu rozwoju sensorycznego. Dlatego pominięcie czworakowania na tym etapie rozwoju może prowadzić do zaburzeń sensorycznych, a w konsekwencji na późniejsze problemy z uczeniem, pisaniem, czytaniem.

Okiem fizjoterapeuty

Czworakowanie rządzi się podobnym schematem jak pełzanie i chodzenie. Na poziomie mięśniowym i szkieletowym raczkowanie jest to ukośne połączenie jednej i drugiej strony ciała, powiązane z przekraczaniem linii środkowej. Czworakowanie pozytywnie wpływa na gibkość kręgosłupa – dzięki temu przygotowuje się on do swobodnego chodzenia.

Pełza czy czworakuje?

Pozycja niemowlaka podczas pełzania: miednica nisko, przemieszczana blisko podłogi, dziecko odpycha się od przedramion, łydek i zewnętrznych krawędzi stóp. Pozycja dziecka w czasie czworakowania: miednica wysoko, maluch przemieszcza się na dłoniach i kolanach. Obie te czynności motywują dziecko do odkrywania najbliższego otoczenia oraz nauki chodzenia. W dziecku kształtuje się niezależność, swoboda ruchu, dążenie do celu. Warto zachęcać dziecko do czworakowania, podsuwajcie mu zabawki (np. na sznurku, które mogą się przemieszczać), turlajcie piłkę, owoce czy butelkę (np. z ryżem w środku).

4 sposoby, by zachęcić niemowlę do czworakowania:

  1. bawcie się na podłodze
  2. pozwól dziecku się wspinać – dzięki temu unosi się na kolanach, podnosi miednicę
  3. potrzebny jest motywator, np. ulubiona zabawka albo ślizgające się po podłodze zabawki. Ustawiajcie je w różnych częściach pokoju, by dziecko zapragnęło je chwycić
  4. budujcie tory przeszkód – z kocy, miękkich poduszek, wałków.

A co, jeśli dziecko nie chce czworakować?

Warto je do tego systematycznie zachęcać poprzez… dawanie przykładu. Czyli schodzimy na podłogę, przyjmujemy odpowiednią pozycję i czworakujemy! Bawcie się na podłodze, urządzajcie zawody, angażujcie zabawki. Czworakowanie odświeża organizm poprzez wprowadzenie nowych połączeń nerwowych i służy nie tylko najmłodszym.