„Elmer. Najlepsze przygody” David McKee

by

Ma 27 lat i jest bohaterem dla milionów dzieci na świecie. Ma wielu przyjaciół, mnóstwo przygód, podróży na koncie i… lubi kratkę. Wiecie o kim mowa? SŁOŃ ELMER!!!

Dlaczego warto mieć przyjaciół?

Na to pytanie odpowiada słoń Elmer podczas każdej ze swoich wypraw, ponieważ bez przyjaciół jego świat byłby pusty i smutny (to zupełnie jak u ludzi). Bo Elmer, choć jest słoniem, cechuje się typowymi dla ludzi emocjami.

Różnorodnych przygód Elmer miał dziesiątki! W Polsce do tej pory ukazał się kilka książek Davida McKee, w tym także zbiory opowiadań. I właśnie taki – Elmer. Najlepsze przygody – dostaliśmy od Wydawnictwa Papilon. W środku znajdziemy aż 6 opowiadań. To gwarantowane kilka godzin pełnych śmiechu, wzruszeń, zaskoczeń. Bo Elmer stawi czoło potworowi, przekona się na własnej słoniej skórze czym jest silny wiatr, urządzi śnieżną bitwę z przyjaciółmi, zorganizuje Dzień Elmera, będzie cieszył się z opadów deszczu, będą kibicować biegaczom. Oj, będzie się działo!

Kraciasty słoń jest przyjacielem każdego dziecka

Nie sposób go nie lubić. W postaci tego sympatycznego słonia każde dziecko może odnaleźć siebie. Poczucie humoru, cierpliwość i chęć odkrywania – to go cechuje. I to kochają w nim dzieci (i dorośli)!

Książka Elmer. Najlepsze przygody jest wydana cudownie. Duży format, twarda i solidna oprawa (każdy, kto ma dzieci w wieku przedszkolnym i młodsze wie, jak to jest ważne), piękne, nasycone ilustracje i tekst Davida McKee po prostu zachwyca. Duża czcionka sprawia, że z powodzeniem przygody kraciastego słonia dzieci w wieku wczesnoszkolnym mogą czytać same. Choć chyba warto przysiąść do lektury wspólnie, bo jednak przyda się współtowarzysz emocjonalny 🙂