Kiedy z dwulatkiem do logopedy?

by

Moment drugich urodzin to gigantyczna zmiana w życiu dziecka i jego opiekunów. Z malutkiego dziecka staje się samodzielnym człowiekiem.

To czas, kiedy dzieci częściej mają kontakt z rówieśnikami – bawią się na skwerach i placach zabaw, odwiedzają bawialnie i kąciki malucha, idą do żłobka. To czas, kiedy rodzice spotykają się z innymi rodzicami i zaczynają porównywać osiągnięcia swoich dzieci. Osiągnięcia, ale i braki… Czasem słyszą: „wyrośnie”, „jeszcze jest małe, ma czas”. Niekiedy jest to prawda, ale w wielu przypadkach symptomy nie zanikają (np. mowa wciąż się nie rozwija lub dziecko wciąż nie interesuje się rówieśnikami). To powinno skłonić opiekunów do wizyty u psychologa dziecięcego lub logopedy.

Każde dziecko rozwija się w swoim tempie

Oznacza to, że występowanie danej umiejętności może występować w różnym czasie u każdego dziecka. Przykładowo, niektóre dzieci w wieku dwóch lat potrafią wypowiedzieć trzy, czterowyrazowe zdanie, mówi wyraźnie, podczas gdy inne dziecko mówi pojedyncze wyrazy w dodatku rozumieją je tylko opiekunowie. Komunikacja i mowa może rozwijać się dynamicznie i to jest normą lub bardziej statycznie, co może wskazywać na jakieś nieprawidłowości.

Dlatego warto zwrócić uwagę na kilka aspektów jeśli chodzi o komunikację i mowę dziecka dwuletniego:

  • norma: dwuletnie dziecko powinno już posługiwać się nazwami osób, przedmiotów i czynności, znajdujących się w jego otoczeniu. W tym wieku pojawiają się już wypowiedzi dwuwyrazowe, choć bez odmiany. Maluch  rozumie proste zdania, polecenia i wykonuje je. Z dnia na dzień rośnie liczba nowych słów, którym posługuje się dziecko.Zwykle lubi oglądać książeczki, nazywać przedmioty i zwierzęta, które w nich zaobserwuje. wskazać i nazwać znane mu przedmioty, osoby, zwierzęta na obrazkach.
  • to może niepokoić: brak mowy i porozumiewania się dziecka, których w dodatku nie potrafi zastąpić przykładowo gestami  (np.  nie robi „pa pa” na pożegnanie lub np. nie próbuje na „migi” wskazać rzeczy, którą widzi i chce by mu dać, ale nie umie jej nazwać). Nie wskazuje palcem przedmiotu, zabawki, osoby na prośbę opiekuna. Nie potrafi wspólnie z opiekunem obserwować wskazywanego przedmiotu (np. spotkanego na spacerze psa). Rzadko uśmiecha się, nie odwzajemnia też pozytywnych emocji na twarzy rodzica. Niechętnie pokazuje coś opiekunom, nie dzieli się radościami i smutkami (np. nie podbiega do rodzica pokazać, że boli pace, że znalazło motyla). Woli bawić się samo.

Warto reagować szybko, nie czekać aż dziecko „wyrośnie”. Problem może się pogłębiać i nawarstwiać, bo opisane wyżej nietypowe objawy mogą świadczyć o początku zaburzeń rozwoju. Wczesne dostrzeżenie problemu i wizyta u logopedy zwiększa szanse na wyrównanie deficytów mowy i komunikacji.