Potrzebujemy powietrza!

by

Jeszcze niedawno dzieci przebywały na świeżym powietrzu od chwili powrotu ze szkoły do zmroku. Także w szkole, na każdej przerwie dzieci bawiły się na placu przyszkolnym, a zajęcia wychowania fizycznego niemal zawsze, jeśli tylko pogoda na to pozwalała, odbywały się w plenerze.

Dzieciństwo współczesnych rodziców wyglądało pod wieloma względami inaczej, niż dzieciństwo naszych dzieci. Nie było aż tylu zagrożeń bądź po prostu z niektórych nie zdawaliśmy sobie sprawy (przestępczość, zagrożenia ekologiczne, strach i niepokój samych rodziców), dlatego dzieci mogły spędzać czas na dworze często nawet przez cały dzień. Ale czy obawa o bezpieczeństwo ma być przyczyną tego, że stajemy się mniej aktywni? Absolutnie nie!

Odszukajcie w szafie buty trekkingowe, pakujemy do plecaka drugie śniadanie i dużo wody, koc piknikowy też się przyda. Wcale ni musimy udowadniać Wam, że przebywanie na świeżym powietrzu gwarantuje lepsze samopoczucie, kondycję fizyczną i poprawia wyniki w nauce. Na powietrze marsz!

Oto 5 pomysłów jak mieć więcej czasu na aktywność na świeżym powietrzu:

  1. macie tylko pół godziny czasu wolnego? Wyjdźcie na podwórko i i zbierajcie różne trawy, liście, owoce drzew, gałązki i schowajcie je w worku. Następnie nie zaglądając do worka, a umieszczając w nim ręce, za pomocą zmysłu dotyku zgadnijcie, co jest w środku. Kiedy zabraknie materiału do zabawy, czas na rozmowę. Poproście dzieci, by opisały różnice w wyglądzie liści, porozmawiajcie o ich fakturach i kształtach.
  1. rodzice troszczą się o wykształcenie dzieci, a kontakt z naturą często schodzi na drugi plan. Tymczasem, godzina kontaktu z przyrodą stanowi impuls w kreatywność i kształtuje umiejętność rozwiązywania problemów. Ciekawostką jest fakt, że w jednym z ostatnich badań wykazano, że 50 procent turystów wypada lepiej w teście dotyczącym kreatywności po spędzeniu czterech dni na łonie natury, całkowicie odłączonych od urządzeń elektronicznych, niż osoby nie mające takich doświadczeń.
  1. dbajcie o bezpieczeństwo – jest końcówka lata, jesień już wisi w powietrzu, jednak słońce nadal opala. Dlatego ochrona przeciwsłoneczna jest potrzeba, to samo tyczy się ochrony przed owadami, które nadal uaktywniają się popołudniami. I oczywiście ważna jest pogoda, spacer w czasie burzy i silnego wiatru odpada.
  1. weekendowe wycieczki – w tygodniu raczej lokalnie, ale w dni wolne warto wybrać się na dłuższą wycieczkę. Wyszukajcie w okolicy rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, szlaki piesze i rowerowe.
  1. w czasie deszczu dzieci się nudzą – absolutnie nie! Włóżcie kalosze, kurtki przeciwdeszczowe i znajdziecie w okolicy miejsca zamieszkania największe kałuże. A jeśli mamy w domu małego alergika, to właśnie podczas deszczu i tuż po nim dziecko może oddychać bez obaw.