Rehabilitacja metodą Bobath.

by

Metoda NDT-Bobath powstała w Londynie w latach 40. XX wieku. Jej autorem jest małżeństwo – fizjoterapeutka Berta i neurolog Karel Bobath. Nazwali tę metodę: NEURODEVELOPMENT THERAPY – BOBATH, co oznacza metodę neurorozwojową Bobatha, gdyż jest to metoda rehabilitacji która idzie tropem normalnego rozwoju niemowląt.

Czym jest terapia metodą NDT-Bobath?

Za prawidłowe wzorce ruchowe odpowiada prawidłowa praca tzw. punktów kluczowych, czyli głowy, obręczy barkowej i obręczy miednicznej. Poprzez wspomaganie za obręcz barkową lub miedniczną, terapeuta dąży do wywołania oczekiwanego ruchu dziecka. Metoda ta bazuje na reakcjach wywoływanych poprzez przenoszenie ciężaru ciała i przemieszczanie środka ciężkości. Aby osiągnąć cel terapeuta własnymi rękami dodaje dziecku napięcia umożliwiając ruch, który normalnie jest poza jego zasięgiem. Tylko wykwalifikowani specjaliści są w stanie pomóc dziecku i dostosować ćwiczenia do możliwości pacjenta dając mu jednocześnie pole do rozwijania własnej aktywności. Takich specjalistów znajdziecie w naszym Centrum Szansa.

Dla kogo ten rodzaj terapii?

Metoda NDT-Bobath jest zalecana wcześniakom, niemowlętom (ten rodzaj fizjoterapii opracowały Mary Quinton i lekarka Elsbeth Koeng), dzieciom z zaburzeniami neurologicznymi, genetycznymi i ortopedycznymi oraz prezentującymi opóźnienia rozwojowe. Obecnie metodę tę stosuje się również w odniesieniu do ludzi starszych, np. po udarze mózgu, którzy wykazują zaburzenia motoryczne.

Co daje terapia?

Rehabilitacja dzieci metodą Bobath pomaga chorym dzieciom we wszechstronnym rozwoju i osiągnięciu niezależności na tyle, na ile pozwala istniejące uszkodzenie centralnego układu nerwowego (CUN). To jest cel nadrzędny – nauczenie pacjenta jak największej samodzielności.

 

Terapia ma charakter kompleksowy. Oznacza to, że każde ćwiczenie ma przeciwdziałać wszystkim obecnym nieprawidłowościom, a nie stymulować wybrany narząd. Ćwiczenie ma jeden cel nadrzędny – osiągnąć ruch jak najlepszej jakości. Jak to osiągnąć? Poprzez rozwijanie kontroli głowy, tułowia i miednicy oraz aktywne utrzymywanie środka ciężkości. Każde ćwiczenie terapeuta dobiera w oparciu o indywidualne możliwości dziecka.

Podczas ćwiczeń podopieczny nie powinien płakać, gdyż płacz zmniejsza skuteczność terapii. Ważna jest też obecność rodziców lub opiekunów, którzy obserwują pracę terapeuty i reakcję dziecka oraz otrzymują na bieżąco istotne informacje i odpowiedzi na ich pytania. Czyli dobra atmosfera jest również składową sukcesu!

Pielęgnacja domowa jest ważna!

I tu rolę terapeuty pełnią rodzice, ponieważ terapia NDT jest kontynuowana przez nich w domu. Rodzice i opiekunowie winni  zwracać uwagę na prawidłowe podnoszenie i noszenie dziecka, przewijanie, ubieranie i rozbieranie, karmienie. Również podczas codziennej zabawy z dzieckiem, przyczyniają się do utrwalania prawidłowych wzorców, przykładowo biorąc dziecko na ręce lub podczas ubierania można obracać dziecko na boki, ćwicząc w ten sposób odczuwanie prawidłowego przenoszenia ciężaru ciała (ze skracaniem strony odciążonej i wydłużaniem strony obciążonej). Oznacza to, że terapię można stosować łatwo włączając ją w codzienne czynności, nie zaburzając interakcji dziecko-rodzic. Każdy ruch wykonywany podczas pielęgnacji, powinien być przez rodziców wykonywany w sposób pewny, świadomy i płynny. Ruchy nie mogą być wykonywane w pośpiechu czy zdenerwowaniu, ponieważ te emocje przenoszą się na dziecko.

W terapii NDT-Bobath terapeuta:

  • wyhamowuje patologiczne wzorce,
  • uczy prawidłowych,
  • reguluje napięcie mięśni, prawidłową dystrybucję napięcia,
  • prowadzi ruch tak długo, póki dziecko samodzielnie nie przejmie ruchu najbardziej zbliżonego do prawidłowego i zautomatyzuje go na swój użytek, w funkcję.

 

Czego nie należy robić stosując metodę NDT Bobath?

Wiele zachowań uznawane jest za typowe. Jednak większość z nich to mit, a ich powtarzanie może prowadzić do poważnych konsekwencji. Dlatego należy pamiętać o tym, by:

  • maksymalnie ograniczyć czas przebywania dziecka w foteliku samochodowym  – jak sama nazwa wskazuje jest to urządzenie przeznaczone do zastosowania w czasie podróży, na krótki czas. Jego budowa ma zapewnić dziecku bezpieczną podróż, ale przez to ogranicza możliwości ruchu dziecka – a dziecko aby prawidłowo się rozwijać powinno często się poruszać.
  • nie „uczymy” siadania dziecka, które nie jest na to gotowe– nie należy wyprzedzać naturalnych, zgodnych z prawidłowym rozwojem czynności wykonywanych przez maleństwo. Na każdą nową umiejętność przyjdzie czas, ponieważ każde dziecko rozwija się we własnym tempie.
  • nie kupujcie chodzików – jeżeli dziecko jeszcze samodzielnie nie stoi to znaczy, że jego rozwój ruchowy nie jest na takim poziomie, aby mogło to zrobić. Sztuczne ustawianie malucha w pozycji stojącej, której de facto jego ciało nie zna i nie rozumie, nie tylko zaburza prawidłowy tok rozwoju, ale też działa destrukcyjnie na prawidłowy rozwój stawów biodrowych, kolanowych i kręgosłupa dziecka.
  • chusty i nosidła ją rekomendowane, ale należy zwrócić uwagę na prawidłową pozycję dziecka oraz dostosowanie jej do wieku i rozwoju dziecka.
  • zrezygnujcie z  prowadzenia dziecka za rączki we wczesnym etapie pionizacji i wstawania (samo jeszcze nie jest w stanie zrobić kilku kroków).

Źródło: ndt-bobath.pl