Rozwój mowy dziecka dwuletniego.

by

Od rozwoju dziecka dwuletniego – co jest normą, a kiedy powinniśmy udać się do logopedy?

Każde dziecko jest inne. Zdobywa nowe umiejętności w różnym czasie, dlatego z takim trudem przychodzi mi wysłuchiwanie od rodziców, że „Zosia już potrafi siedzieć, a mój Franek nie, a przecież między nimi jest kilka dni różnicy”. A na placu zabaw, w przychodni, na korytarzu w przedszkolu lub szkole (jeśli mamy starsze dziecko) właśnie takie rozmowy dominują…

Zwykle rodzice wymagają od dziecka zbyt wiele, nie mogą doczekać się pierwszego uśmiechu, chwycenia zabawki, samodzielnego siedzenia, chodzenia, mówienia, najlepiej płynnie w wieku dwóch lat… Jedno jest pewne i dotyczy każdego dziecka – rozwija się ono indywidualnie. Oznacza to, że w różnym tempie osiąga umiejętności z każdego zakresu rozwoju.

Dwuletnie dziecko jeszcze nie potrafi „rozmawiać” z rodzicem

Oczywiście, zdarzają się dzieci, które w stopniu bardzo dobrym opanowały pierwsze słowa i w wieku dwóch lat podejmują pierwsze próby tworzenia zdań, a w konsekwencji prowadzenia dialogu z rodzicami. Jednak większości dzieci przychodzi to mniej sprawnie. Rodzice zaczynają się niepokoić powolnym rozwojem mowy, bo znów porównują, że „syn Ani już mówi a nasz jeszcze nie, a są z jednego miesiąca”. Pojawiają się wątpliwości, czy oby z moim dzieckiem jest wszystko w porządku, przecież powinno już potrafić wyrażać swoje potrzeby i życzenia za pomocą słów. Oczywiście w sposób dziecinny, ale pojedyncze wyrazy i proste zdania powinien wypowiadać.

 

Czy słabo rozwinięta mowa u dwuletniego dziecka to sygnał, by udać się do logopedy? Pewnie tak, ale rodzice czasem boją się konsultacji. Często też słyszą, że do 3 roku życia dziecka nie należy się martwić brakiem mowy, bo „ma jeszcze czas”. Nic bardziej mylnego – na pierwszą wizytę można wybrać się już kilka tygodniu po przyjściu dziecka na świat! Specjalista może oceniać budowę i sprawność aparatu artykulacyjnego (budowa języka, podniebienia, ust) oraz służyć pomocą i radą jeśli chodzi o pielęgnację oraz stymulację dziecka.

Idę do logopedy, ponieważ dziecko nie mówi „r”

Logopeda nie pracuje tylko z dziećmi, które nieprawidłowo wymawiają głoski „r” czy innych (np.sz, rz, cz, dż). Panuje takie mylne przekonanie, ponieważ zwykle z tego powodu dziecko ma pierwszy kontakt z logopedą, najczęściej w przedszkolu. A dzieci mogą nie mówić „r” nawet do 6 roku życia i nie jest to niczym niepokojącym, jednak często specjaliści zaczynają pracę z dziećmi, by przygotować je do tego momentu. Ale logopeda to nie tylko osoba, która nauczy dziecko mówić. To terapeuta, który zajmuje się szeroko pojętą komunikacją – zarówno werbalną (czyli słowa, zdania), jak i niewerbalną (gesty, mowa ciała). Przecież komunikacja to nie tylko słowa, ale też umiejętność nawiązywania relacji z drugą osobą, komunikowanie własnych potrzeb, pokazywanie stanów emocjonalnych.

Rozwój mowy dziecka dwuletniego – cechy typowe.

Dwulatek:

– często pomija końcówki

– w wieku 18 miesięcy potrafi wymawiać poprawnie aż 10 wyrazów,  np. mama, baba, tata, dada

– wymawia sporo głosek tj. a, u ,o ,e,i, y, z wyjątkiem samogłosek nosowych( ą, ę) oraz spółgłoski: p, b, m, w, f, ś, ć, ż, ń, k, g, t, d, n, l

– pod koniec 2. roku życia mogą pojawić się głoski, np.: s, z, c, dz nieco zniekształcone albo zmiękczone, np. zamiast s dziecko mówi ś. Zniekształcenia te wynikają ze słabej sprawności artykulacyjnej narządów mownych małego dziecka

– wymawia głoskę r jako j lub l.  Mówi np. „lowel” zamiast „rower”

– zaczyna mówić zdaniami składającymi się z dwóch-trzech słów

– mówi o sobie używając własnego imienia. Zamiast mówić „idę tam” mówi  np. „Ola idzie tam”

– uwielbia słowo „nie”.

Co może niepokoić?

– wydaje ci się, że dziecko nie rozumie tego, co do niego mówisz

– dziecko mówi mało i niechętnie

– dziecko używa  tylko kilku słów

– nie rozumiesz, co mówi dziecko

– głos dziecka jest chrypliwy, nosowy albo zbyt cichy.